piątek, 10 kwietnia 2015

Ustalanie avatara tego bloga i inne bzdety które i tak nie są godne uwagi.


  Długi tytuł na mój drugi wpis. O czym bym  tu dzisiaj wasze dupska (oczy) zanudzić. Po świątecznych zawirowaniach… Wiem życzeń nie złożyłam, gdyż nie jestem z wami na tyle blisko by to robić. Nie szczere życzenia są passé, a ja chcę być szczera z wami (moimi 40 wejściami na stronę) – doceńcie to :D Piątki potrafią być intensywne i wciągające jak kisiel, zapewne jakiś malinowy lub wiśniowy. Co ja piszę! Dzisiaj o piątku pisać nie będę, chciałam poruszyć temat studiowania (raczej jego brak) ale na to jeszcze o wiele za wcześnie dla was moje misiaczki.
  Dzisiaj będę lała wodę, a wy będziecie widzieć że to nie tak zwykłe lanie wody na jakie wygląda upatrując się jednocześnie przy tym mojego wielkiego geniuszu. Ba, przecież każda normalna (bądź i nie normalna) osoba uważa siebie za lepszego, wiec dlaczego ja nie mogę? Ostatnio nasze zachowanie w społeczeństwie osiągnęło APOGEUM .Wydaje mi się że możemy wszystko, wszystkim. Bo przecież skoro ona może to czemu ja nie mogę, a skoro ja mogę to czemu akurat oni nie mogą. Moim prawem jest moje „mojestwo”, ponieważ jestem lepszy od mojego znajomego siostry, który ma przyjaciółkę, a ta przyjaciółka ma chłopka i ten chłopak ma matkę, a ona brata który ma szefa i jemu pozwolono.
  „Ale ja właśnie ku*rwa mogę i ch*ja mi zrobisz” powiedziała do mnie dwunastolatka (nazwijmy ją Anastazja) tramwaju, gdy zwróciłam uwagę aby zaprzestała krzyków na cały wagon. Pasażerowie nic nie zareagowali, bo przecież nasza kochana Anastazja wygląda jakby miała wydłubać Ci oczy, wyciągnąć krtań, zjeść twoje wnętrzności, taaa dzieci (nastolatki?) są takie straszne. Niestety ja nie byłam na tyle cierpliwa i dość prostym językiem zauważyłam, że ja również MOGĘ. Niestety Anastazja szybko uciekła cała czerwona z miejsca zbrodni zanim zdarzyłam powiedzieć do końca dlaczego ja MOGĘ. W tym momencie myślałam że to spuścizna wśród młodych ludzi po YOLO. Skoro żyjemy raz to mamy prawa MÓC więcej niż inni, logiczne nie?  OTÓŻ NIE. To idzie w drugą stronę!Wielkie oburzenie wykazała pani w podeszłym wieku gdy zwrócono jej uwagę o zaprzestanie palenia papierosów …..uwaga……  w wagonie pociągowym, mimo tego że widniał zakaz palenia. Argumenty jej był podobny do naszej Anastazji, ona MOŻE (zakaz wisi dla picu). Widać że nie tylko osoby młodsze dostają pierdolca, starsze też.
  Ale skąd się to bierze? Skąd się bierze pewność że możemy więcej od innych? Gdzie zachować umiar? Dlaczego to jest takie trudne? Zastanawiając się nad tym jakże arcyważnym problemem stwierdzam ludzki debilizm, który objawia się ignorancją  naszych najgorszych cech charakterów.       Każdy ma w sobie małego kurwika który sprawia że innym żyje się gorzej. Oczywiście problem który tutaj poruszyłam jest dość zagmatwany, ale nie jestem psychologiem (psycholożką – jak to pretensjonalnie brzmi) aby rozpatrywać to na różnych płaszczyznach. Chodzi mi tylko o to, żebyś pomyślał zanim pluniesz komuś na buta „niechcący” czy kogoś potrącisz biegnąć na pociąg nie mówiąc posranego „SORRY!” (koleś kiedyś Cię znajdę moja walizka nadal jest zepsuta i siniaki miałam przez 2 tygodnie!). Włącz myślenie, wyłącz chamstwo. Uwierz mi, to też MOŻESZ. Pamiętaj że MOŻESZ zwrócić uwagę, to Cię nie zabije, (Chyba że to jakiś drechol to cóż ryzyk-fizyk argumenty są i tak po Twojej stronie.)
Kończę ten jakże arcyważny wpis. 


Ps. Nie twierdzę że każda dwunastoletnia Anastazja jest zła!
Ps. Avatar będzie wieczorem jakby to kogoś interesowało. Zgubiłam myszkę od laptopa. Tak wiem. LOGICZNE. :v

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz